Zasięgu nie da się dodać oprogramowaniem. Da się natomiast przestać go tracić — i to zwykle wystarcza, żeby sesja wydłużyła się o kilkanaście do kilkudziesięciu procent.
1. Ciśnienie w oponach
Najtańsze i najczęściej zaniedbywane. Opona niedopompowana odkształca się przy każdym obrocie i ta energia zamienia się w ciepło. Sprawdzaj przed każdym dłuższym wyjazdem — manometr kosztuje mniej niż jedna dętka.
2. Tryb jazdy
Jeśli motocykl ma tryby mocy, to jest najpotężniejsze narzędzie, jakie masz. Tryb ekonomiczny nie tylko ogranicza moc szczytową — zmienia charakterystykę manetki tak, że trudniej jest marnować energię gwałtownym otwieraniem.
Wybierz tryb na starcie, patrząc na planowaną trasę, a nie na ambicję.
3. Technika manetki
Gwałtowne otwarcia i hamowania kosztują najwięcej. Płynna jazda z utrzymaniem prędkości zużywa wyraźnie mniej niż ciągłe przyspieszanie i zwalnianie. To jest ta sama zasada co w samochodzie, tylko efekt jest wyraźniejszy, bo masa jest mniejsza.
4. Prędkość
Opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości. Zjechanie z 50 na 40 km/h na dłuższym odcinku daje oszczędność, której nie uzyskasz żadną modyfikacją.
5. Masa
Nie wozisz ze sobą niczego, czego nie potrzebujesz. Błoto zaschnięte pod błotnikami potrafi ważyć kilka kilogramów — umyty motocykl jedzie dalej i to nie jest żart.
6. Napęd
Łańcuch zabrudzony i źle napięty zjada energię przy każdym obrocie. Czyszczenie i smarowanie to dziesięć minut, które zwracają się w każdej sesji. Za luźny łańcuch dodatkowo bije w prowadnicę.
7. Planowanie trasy
Każdy metr w górę kosztuje. Jeśli masz wybór, zaplanuj trasę tak, żeby podjazdy wypadły na początku sesji, gdy pakiet jest pełny, a powrót był płaski albo z górki.
Co nie działa
Podniesienie mocy kontrolera. Daje więcej osiągów kosztem zasięgu, nie odwrotnie.
Zmiana przełożenia na dłuższe. Pomaga przy stałej prędkości na płaskim, ale w terenie zmusza silnik do pracy poza optymalnym zakresem przy podjazdach — i zużycie rośnie.
Ładowanie do stu procent za każdym razem. Nie zwiększa zasięgu w sposób, którego nie dałoby ładowanie do dziewięćdziesięciu, a skraca życie ogniw.
Kiedy pomaga tylko drugi pakiet
Jeśli po zastosowaniu wszystkich powyższych nadal kończysz sesję przed czasem, problem nie jest w technice, tylko w oczekiwaniach wobec pojemności. Wtedy druga bateria jest jedynym uczciwym rozwiązaniem.