Oferta elektrycznego enduro wygląda na dużą, dopóki nie zastosujesz sześciu filtrów. Po nich zwykle zostają dwa albo trzy modele i decyzja robi się prosta.
1. Homologacja
Zacznij tutaj, bo to jedyny parametr, którego nie zmienisz po zakupie. Odpowiedz na pytanie: czy będę wyjeżdżał na drogę publiczną?
Jeśli tak — potrzebujesz wersji L1e albo L3e. Jeśli nie — wersja terenowa da Ci więcej osiągów za te same pieniądze. Szczegóły rozpisujemy w przewodniku po homologacji.
2. Wysokość siedziska
Drugi filtr i najczęściej pomijany. Zmierz swoją długość nogi w kroku i porównaj z wysokością siedziska. Jeśli nie postawisz przynajmniej jednej stopy pewnie na ziemi, w terenie technicznym będziesz walczył.
To eliminuje więcej modeli niż jakiekolwiek inne kryterium i robi to zanim wydasz pieniądze.
3. Masa
Pytanie brzmi: czy podniesiesz ten motocykl sam, na skarpie, po godzinie jazdy? Jeśli nie, każdy upadek będzie kosztował Cię więcej niż powinien — czasu, sił i pewności siebie.
4. Zawieszenie w standardzie
Tu rozchodzą się drogi producentów. Jedni dają dobre zawieszenie w cenie, drudzy oferują platformę do rozbudowy. Oba podejścia są sensowne, ale policz budżet całościowo: motocykl plus ewentualna modernizacja zawieszenia to prawdziwa cena wejścia.
5. Zasięg w Twoim scenariuszu
Nie porównuj liczb z katalogu, tylko przełóż je na swój typowy wyjazd. Dwie godziny w lesie to co innego niż całodniowa jazda po piachu. Jeżeli deklarowany zasięg ledwo pokrywa Twoją typową sesję, będziesz jeździł z niepokojem zamiast z przyjemnością.
6. Dostępność części
Ostatni filtr, a w praktyce najważniejszy po pierwszym sezonie. Sprawdź, czy sprzedawca ma katalog części z numerami katalogowymi, czy tylko listę modeli. Różnica ujawnia się w marcu, kiedy okaże się, że potrzebujesz kompletu klocków na weekend.
Czego nie brać pod uwagę na tym etapie
Koloru. Prędkości maksymalnej podanej przez producenta, jeśli kupujesz wersję homologowaną — ona i tak jest ograniczona przepisami. Filmów promocyjnych, bo pokazują teren, do którego prawdopodobnie nie masz dostępu.
Po zawężeniu
Gdy zostaną dwa modele, decyduj wzrostem i terenem. Ciasny las plus niższy wzrost to mniejsza maszyna. Otwarta przestrzeń plus wyższy wzrost to większa. W praktyce to rozstrzyga niemal wszystkie remisy.